C–H aktywacje w akcji!

Synteza miesiąca (5) Komentarze »

Synteza, którą dzisiaj zaprezentuję, ukazała się co prawda jeszcze w 2011 roku1, ale jest tak sprytna, że postanowiłem ją Wam zaprezentować. Spójrzcie tylko na tę jakże interesującą cząsteczkę: 

Dragmacidin D

To dragmacydyna D, produkt naturalny (tzw. marine natural product – wyizolowany z organizmów morskich) wykazujący działanie inhibicyjne wobec fosfataz i cieszący się zainteresowaniem ze względu na możliwość zastosowania w leczeniu chorób neurodegradacyjnych. To oficjalne powody, dla których warto się zająć tą cząsteczką (nieoficjalnie – ona jest po prostu fajna).

Ciekawe w cząsteczce dragmacydyny D jest to, że składa się ona prawie wyłącznie z samych pierścieni bezpośrednio ze sobą połączonych. W takich sytuacjach pierwszą myślą są couplingi. Suzuki, Sonogahira czy coś w tym rodzaju. Ciepło.

Przeczytaj całość »

To może zabić 60 osób!1

Synteza miesiąca (2) Komentarze »

Nowy rok zaczynamy naprawdę dobrą syntezą totalną niezwykle interesującego produktu naturalnego. Spójrzcie tylko na tę cudowną, tricykliczną i bogatą w atomy azotu cząsteczkę:

Saksitoksyna

To saksitoksyna, niezwykle silna neurotoksyna produkowana przez sinice i bruzdnice zakwalifikowana jako broń chemiczna. Na tej stronie znajdziecie informację, że dawka 0,2 mg saksitoksyny może być śmiertelna dla człowieka. Ludzie, którzy opublikowali najnowszą syntezę2 tego produktu naturalnego zrobili 12 mg tego związku!3 Ta ilość wystarczy dla sześćdziesięciu osób.

Niewątpliwym atutem syntezy, poza niecodziennym targetem, jest chemia, którą w niej wykorzystano. Mam na myśli niesamowitą cyklizację, która pozwala na zaskakująco łatwą i szybką konstrukcję szkieletu saksitoksyny.

Do kluczowej reakcji cyklizacji potrzebny jest prekursor 7, który otrzymano w następujący sposób (w telegraficznym skrócie):

Przeczytaj całość »

Dwie C-H aktywacje!

Synteza miesiąca (2) Komentarze »

Phil Baran. Znowu.Ale co ja mogę zrobić, skoro wszędzie go ostatnio pełno? W grudniowej Syntezie miesiąca będziecie mogli zapoznać się z jego syntezą totalną niewinnie wyglądającej cząsteczki – piperarboreniny B 1:1

Piperarborenine B

Wygląda bardzo prosto, ale skoro sam Phil Baran się nią zajął, to znaczy, że wcale tak prosto nie jest.

Piperarborenina B wygląda dość niecodziennie: centrum cząsteczki stanowi mały, bo 4-członowy, pierścień – a sama molekuła jest niemalże symetryczna. Sugeruje to możliwość wykorzystania cykloaddycji [2+2] jako reakcji kluczowej w syntezie tego związku. Takie podejście okazało się jednak bardzo problematyczne i Phil poszukał innego sposobu. Plan, w swoich założeniach, był bardzo prosty: skoro nie możemy od razu skonstruować odpowiednio podstawionego pierścienia 4-członowego, to może zróbmy najpierw jakiś bardzo prosty cyklobutan – a dopiero potem przyłączmy do niego brakujące podstawniki. Nie potrzeba geniusza, żeby wpaść na coś takiego. Ale jeśli znacie życie, to z łatwością domyślicie się, że tymi brakującymi podstawnikami, które należy przyłączyć, będą pierścienie aromatyczne. Przymocowanie czegoś takiego w elegancki sposób (JACS’ style) – to jest już bardzo duże wyzwanie.

Przeczytaj całość »

WP Theme & Icons by N.Design Studio
Aktualności RSS Komentarze RSS Log in

stat4u