Żeby rzucić…
Planowanie syntezy Brak Komentarzy »To moja ostatnia szansa, żeby jeszcze coś w tym miesiącu napisać
A jest po temu okazja – obchodzimy bowiem dzisiaj Dzień Bociana i Dzień Bez Papierosa. Skupmy się na drugim dniu, choć ten pierwszy jest znacznie przyjemniejszy
Jadąc dzisiaj do roboty
miałem okazję posłuchać Polskiego Radia, gdzie akurat w “Sygnałach dnia” wypowiadała się jakaś pani ekspert od rzucania palenia. Zainteresowała mnie szczególnie jedna rzecz – mianowicie pani ekspert oświadczyła, że obecnie dysponujemy świetnymi lekami, które ułatwiają zerwanie z paleniem. Ok, zawsze sądziłem, że poza plastrami, cukierkami i gumami do żucia zawierającymi nikotynę nie mamy żadnej farmakologii, która mogła by nam pomóc. Mówi się przecież tylko o nikotynie i o niczym więcej. W każdym razie myliłem się. Przed nami wareniklina, jeden z leków na uzależnienie nikotynowe:
Wareniklina jest częściowym agonistą receptorów nikotynowych. Oznacza to mniej więcej tyle, że lek ten wiąże się z odpowiednimi receptorami zmniejszając głód nikotynowy, ale z drugiej strony osłabia “przyjemne” efekty związane z paleniem. Silna wola w pigułce?
Wobec tego zastanówmy się jak w sensowny sposób rozgryźć tę cząsteczkę (od tego w końcu tutaj jesteśmy
).



Ostatnie Komentarze