Wiosna… bleeee!

Planowanie syntezy (1) Komentarz »

Wiosna nie jest moją ulubioną porą roku. Skoro jednak niestety musi przyjść, to znajdźmy w niej jakieś dobre strony. Na przykład przebiśniegi. A jak przebiśniegi – to i galantaminę:

Galantamina jest alkaloidem występującym w cebulkach przebiśniegów (śnieżyczka przebiśnieg; Galanthus nivalis). Związek ten wykazuje aktywność inhibicyjną wobec acetylocholinoesterazy i jest wykorzystywany w objawowym leczeniu chorób układu nerwowego (np. choroby Alzheimera). U osób zdrowych poprawia pamięć, choć spożywanie cebulek przebiśniegów to raczej kiepski pomysł ;) Warto również zwrócić uwagę na to, że galantamina spełnia regułę morfinową.

Spróbujmy rozwalić tę cząsteczkę ;)

Przeczytaj całość »

A jednak innym się udaje

Synteza miesiąca (3) Komentarze »

Angew. Chem. Int. Ed., 2010, 49, 1095-1098.

Pojawienie się syntezy totalnej zrealizowanej przez zespół Phila S. Barana (Scripps Institute) w Syntezie miesiąca było tylko kwestią czasu. I oto ten dzień nadszedł. Jedno słowo, po którym wszystko stanie się jasne – Palau’amina:

Palau’amina jest toksycznym alkaloidem wyizolowanym po raz pierwszy w 1993 roku z gąbek morskich z gatunku Stylotella agminata występujących w okolicach Palau. Pochodzenie nazwy cząsteczki jest więc już jasne.

W 2007 roku (po 14 latach od wyizolowania) ustalono w końcu strukturę palau’aminy. Akurat w tym czasie zacząłem się bardziej interesować syntezą totalną i pamiętam, że sprawa ta była dosyć mocno nagłośniona. W zeszłym roku zrealizowano wreszcie syntezę tej substancji. Nie było łatwo, ale ten, który tego dokonał, jest o krok bliżej od Nagrody Nobla. Myślę, że to nie jest przesada.

Przeczytaj całość »

Urzędnicy i Olimpiady

W sieci, Wydarzenia Brak Komentarzy »

Zwykle każdy nowy miesiąc na blogu otwiera wpis z cyklu Synteza miesiąca. Tym razem postanowiłem odstąpić od tej reguły.

Na stronie internetowej Komitetu Głównego Olimpiady Fizycznej możecie znaleźć List otwarty do premiera Donalda Tuska w sprawie Olimpiad przedmiotowych. Zachęcam do zapoznania się z listem oraz z ogólną sytuacją w jakiej znalazły się właściwie wszystkie (te duże i te małe) Olimpiady.

Oczywiście wszystko można wyjaśnić brakiem pieniędzy i koniecznością dokonywania nowych ulepszeń (znaleźli sobie najpilniejszą w polskim systemie edukacji rzecz do zreformowania), ale pieniędzy nigdy nie było – a nieprzemyślane reformy już niejednokrotnie doprowadziły do śmierci nawet tylko lekko chorych organizmów. Historia zna takie przypadki.

Natomiast brak odzewu ze strony ministerstwa na próby nawiązania kontaktu przez środowiska związane z olimpiadami przedmiotowymi świadczy o tym, że nie chodzi w tym wszystkim ani o brak pieniędzy ani o nieprawidłowości w funkcjonowaniu konkursów. Może po prostu ktoś wpadł na pomysł, żeby Olimpiady sprywatyzować? Śmieszne, ale właściwie wszystkiego można się spodziewać.

Jedno jest pewne: olimpijczycy nie są elektoratem tych państwa.

List można podpisać tutaj, do czego zachęcam jako wychowanek Olimpiady Chemicznej.

WP Theme & Icons by N.Design Studio
Aktualności RSS Komentarze RSS Log in

stat4u