Dzisiaj (w końcu!) rozgryziemy sobie jakąś cząsteczkę. Wybrałem na tę okazję składnik aktywny Pyralginy – a mianowicie – metamizol (właściwie Pyralgina zawiera sól sodową metamizolu). Na poniższym rysunku możecie zobaczyć jak wygląda metamizol w formie kwasowej:

To co lubimy najbardziej: małe toto i napakowane grupami funkcyjnymi tak, że nie wiadomo od czego zacząć ;) Mamy więc pięcioczłonowy pierścień heterocykliczny z dwoma podstawionymi atomami azotu. Przypomina to wszystko szkielet pirazolu. Ponadto mamy coś w rodzaju ugrupowania amidowego, enaminę i alifatyczny kwas sulfonowy (co jest raczej rzadkim zjawiskiem). Żeby było ciekawiej – atom węgla, na którym siedzi kwas sulfonowy jest również podstawiony atomem azotu.

Zanim przejdziemy do analizy TM, to może warto jeszcze powiedzieć, że stosowanie metamizolu wywołuje pewne kontrowersje i w niektórych krajach wycofano go z lecznictwa. Wiąże się to z ryzykiem wystąpienia agranulocytozy. Pamiętam, że kilka lat temu w Polsce ciężko było dostać Pyralginę bez recepty; teraz chyba jest to możliwe.

Przeczytaj całość »