<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Synteza z Antypodów</title>
	<atom:link href="http://www.newchemistry.eu/2009/11/08/rubromycyna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.newchemistry.eu/2009/11/08/rubromycyna/</link>
	<description>Blog poświęcony planowaniu syntez organicznych, retrosyntezie i tym podobnym.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 23:11:12 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Noqa</title>
		<link>http://www.newchemistry.eu/2009/11/08/rubromycyna/comment-page-1/#comment-107</link>
		<dc:creator>Noqa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 16:32:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.newchemistry.eu/?p=599#comment-107</guid>
		<description>Trzeba przyznać, że genialna synteza. Kiedy ja spojrzałem na TM nie miałem bladego pojęcia od czego by tu zacząć ;-)

Grupa Margot Brimble świetnie sobie z tym poradziła. Co do mechanizmu - nie wiem dokładnie o jaki ci chodzi, ale dla mnie lepiej tu by wyglądał taki, w którym karboanion atakuje aromatyczny atom, powstaje kolejny ujemnie naładowany atom węgla i dalej przerzucają się ładunkami.

Nie ma co dziękować, po prostu lubię czytać o syntezach totalnych, a z innymi porządnymi blogami na ten temat słabo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trzeba przyznać, że genialna synteza. Kiedy ja spojrzałem na TM nie miałem bladego pojęcia od czego by tu zacząć <img src='http://www.newchemistry.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Grupa Margot Brimble świetnie sobie z tym poradziła. Co do mechanizmu &#8211; nie wiem dokładnie o jaki ci chodzi, ale dla mnie lepiej tu by wyglądał taki, w którym karboanion atakuje aromatyczny atom, powstaje kolejny ujemnie naładowany atom węgla i dalej przerzucają się ładunkami.</p>
<p>Nie ma co dziękować, po prostu lubię czytać o syntezach totalnych, a z innymi porządnymi blogami na ten temat słabo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

