Ciężkie rzemiosło

Synteza miesiąca Brak Komentarzy »

OBC, 2010, 8, 811-821.

Jak zapewne pamiętacie, w ostatniej Syntezie miesiąca przedstawiłem syntezę totalną Palau’aminy. Jest to rzecz piękna i chytra, ale czytając o niej można odnieść mylne wrażenie, że synteza organiczna to, w gruncie rzeczy, prosta sprawa. W tym miesiącu zobaczycie syntezę, która przysporzyła pracującym nad nią osobom wiele siwych włosów. O ile ci ludzie mają jeszcze jakiekolwiek włosy na głowie.

Przed nami nemotyna (ang. nemotin):

Nemotynę wyizolowano z grzybów w latach 40-tych ubiegłego wieku, a ostatecznie (jak na ówczesne warunki) zanalizowano tę substancję w połowie lat 60-tych. Mimo to nie była znana stereochemia tego produktu naturalnego (ani absolutna, ani względna) i nie wykonano żadnej analizy NMR. To już stanowiło wystarczający powód do przeprowadzenia syntezy totalnej – dodatkowym niech będzie aktywność biologiczna nemotyny. Autorzy piszą o znaczącej aktywności przeciwko szerokiemu spektrum mikroorganizmów, cokolwiek to oznacza ;)

Tak czy inaczej nemotyna jest również ciekawa strukturalnie. Układ γ-laktonowy oczywiście nie wywołuje w nas wielkiego zachwytu – ale ugrupowania allenowe i diynowe już tak. Ogólnie TM sprawia wrażenie dość wrażliwego układu – i jest taki w istocie. Autorzy opisują m.in. fakt “rozwalania” się finalnego produktu podczas usuwania rozpuszczalnika na wyparce obrotowej.

W pracy, którą dzisiaj Wam opisuję, znajdziecie kilka podejść do syntezy nemotyny, które z pewnych powodów zawiodły. Próbowano zsyntetyzować ją z naturalnych i optycznie czystych związków takich jak D-arabinoza, kwas winowy i kwas L-glutaminowy. Zdecydowanie najprostsza okazała się synteza z kwasu glutaminowego i to ona, jako jedyna, nie zawiodła. Chyba nie muszę Wam mówić, że nie była ona pierwszym wyborem ;)

Zobaczmy jak ją zrealizowano.

Przeczytaj całość »

Wiosna… bleeee!

Planowanie syntezy (1) Komentarz »

Wiosna nie jest moją ulubioną porą roku. Skoro jednak niestety musi przyjść, to znajdźmy w niej jakieś dobre strony. Na przykład przebiśniegi. A jak przebiśniegi – to i galantaminę:

Galantamina jest alkaloidem występującym w cebulkach przebiśniegów (śnieżyczka przebiśnieg; Galanthus nivalis). Związek ten wykazuje aktywność inhibicyjną wobec acetylocholinoesterazy i jest wykorzystywany w objawowym leczeniu chorób układu nerwowego (np. choroby Alzheimera). U osób zdrowych poprawia pamięć, choć spożywanie cebulek przebiśniegów to raczej kiepski pomysł ;) Warto również zwrócić uwagę na to, że galantamina spełnia regułę morfinową.

Spróbujmy rozwalić tę cząsteczkę ;)

Przeczytaj całość »

A jednak innym się udaje

Synteza miesiąca (3) Komentarze »

Angew. Chem. Int. Ed., 2010, 49, 1095-1098.

Pojawienie się syntezy totalnej zrealizowanej przez zespół Phila S. Barana (Scripps Institute) w Syntezie miesiąca było tylko kwestią czasu. I oto ten dzień nadszedł. Jedno słowo, po którym wszystko stanie się jasne – Palau’amina:

Palau’amina jest toksycznym alkaloidem wyizolowanym po raz pierwszy w 1993 roku z gąbek morskich z gatunku Stylotella agminata występujących w okolicach Palau. Pochodzenie nazwy cząsteczki jest więc już jasne.

W 2007 roku (po 14 latach od wyizolowania) ustalono w końcu strukturę palau’aminy. Akurat w tym czasie zacząłem się bardziej interesować syntezą totalną i pamiętam, że sprawa ta była dosyć mocno nagłośniona. W zeszłym roku zrealizowano wreszcie syntezę tej substancji. Nie było łatwo, ale ten, który tego dokonał, jest o krok bliżej od Nagrody Nobla. Myślę, że to nie jest przesada.

Przeczytaj całość »

WP Theme & Icons by N.Design Studio
Aktualności RSS Komentarze RSS Log in

stat4u